Odkrycie modernistycznego detalu
Bielski modernizm jest pełen technologicznych innowacji. W kamienicy przy ulicy Wilsona 11 zaprojektowano i zamontowano w salonach niezwykle ciekawe okna — konstrukcje rzadko spotykane nawet w skali kraju. W czterech mieszkaniach zachowały się one w stanie oryginalnym, a w jednym udało się przeprowadzić ich renowację pod nadzorem konserwatora zabytków.
Interwencja i renowacja
W 2025 roku, kiedy Administracja Domów Mieszkalnych szykowała remont w jednym z komunalnych lokali, dzięki interwencji Fundacji Zielone Konie, przy wsparciu Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach udało się zwrócić uwagę na ten unikatowy element architektury.
Okna zostały poddane starannej renowacji, dzięki czemu nadal pozostaną świadectwem modernistycznych eksperymentów oraz technicznej myśli okresu międzywojennego.
Modernizm i światło
Modernizm od początku niósł ideę bliskości z naturą — światło i zieleń miały wchodzić do wnętrz. Dzięki żelbetowi możliwe stało się tworzenie szerokich, panoramicznych otworów okiennych.
W naszej dzielnicy znajdziemy wiele dużych okien, ale zwykle otwieranych tradycyjnie, na boki. Tu jednak zastosowano rozwiązanie wyjątkowe: okna podnoszone do góry, które sprawiają wrażenie, jakby wnętrze otwierało się na korony drzew.
Techniczna pomysłowość
Dwa sąsiadujące ze sobą ogromne okna, unoszone ku górze, robią wrażenie. Dolne skrzydło może być albo uchylane, albo w całości podnoszone dzięki ukrytemu w ościeżnicach systemowi przeciwwag. Co ciekawe, podczas renowacji wymieniono szyby na „cieplejsze”, ale znacznie cięższe. Renowator musiał więc dodać większy obciążnik, aby zachować pierwotną łatwość unoszenia skrzydeł.
Dzięki temu dziś, niemal sto lat po ich powstaniu, okna te nadal działają zgodnie z oryginalną koncepcją projektanta.
Klamki rodem z Bauhausu
Integralną częścią okien są wykonane na zamówienie klamki-rygle. Ich forma została dopasowana „do kompletu” z pozostałymi klamkami w drzwiach i oknach, jakie jeszcze można odnaleźć w całej kamienicy. Ich kształt to forma zaprojektowana przez Wilhelma Wagenfelda — niemieckiego projektanta form przemysłowych związanego ze słynną szkołą Bauhaus. To subtelne, ale znaczące nawiązanie do idei, w której estetyka i funkcja stanowią jedność, a każdy detal – nawet klamka – ma swój udział w budowaniu harmonii wnętrza.

Nasza Fundacja i bielscy historycy nadal szukają autora projektu kamienicy pod dzisiejszym adresem ul. Wilsona 11 oraz wielu innych. Jeśli posiadasz w swoich zbiorach rodzinnych dokumenty techniczne, zdjęcia rysunki i inne dokumenty o budynkach i ich wnętrzach, pomóż nam odkrywać wspólne dziedzictwo architektoniczne Bielska-Białej.
