Ciekawostka

Ostatni morwowiec i marzenia o„fabryce” jedwabiu

Bombyx mori, czyli jedwabnik morwowy to niepozorny nocny motyl z rodziny prządkowatych. Dzięki niemu ludzkość zyskała dostęp do cennego materiału – bardzo lekkiego, elastycznego i niezwykle wytrzymałego – jakim jest jedwab. W Bielsku i Białej, miastach tkactwa, marzono o produkcji jedwabiu. Po tych marzeniach zostały jednie pojedyncze drzewa morwowce (Morus alba), które są głównym pożywieniem jedwabników. Jeden okaz drzewa do dziś rośnie w Alejach Sułkowskiego.

Ostatni morwowiec i marzenia o„fabryce” jedwabiu Dowiedz się więcej »

„Amerykańskie” okna

Bielski modernizm jest pełen technologicznych innowacji. W kamienicy przy ulicy Wilsona 11 zaprojektowano i zamontowano w salonach niezwykle ciekawe okna — konstrukcje rzadko spotykane nawet w skali kraju. W czterech mieszkaniach zachowały się one w stanie oryginalnym, a w jednym udało się przeprowadzić ich renowację pod nadzorem konserwatora zabytków.

„Amerykańskie” okna Dowiedz się więcej »

Najkrótsza przeprowadzka świata

W latach 90 XX w. postanowiono porzucić „komunistyczne” nazwy ulic, a za razem uporządkować zawiłe sprawy własnościowe dotyczące działek w naszej dzielnicy. W konsekwencji zmieniły się nie tylko nazwy ulic, ale też numeracja budynków, co spowodowało niemałe zamieszanie. Przykładowo, mieszkańcy jednej z kamienic, nie ruszając się z miejsca, z dnia na dzień zmienili adres zamieszania z ul. Janka Krasickiego 15 na ul. Thomasa Woodrowa Wilsona 11.

Najkrótsza przeprowadzka świata Dowiedz się więcej »

Od męskich garniturów po nici, guziki i nocne koszule.

Przez wiele powojennych lat, aż do 2022 roku, pod tym adresem mieściła się kultowa pasmanteria prowadzona przez panią Elżbietę Marcinkowską. Natomiast wcześniej, w czasach międzywojennych Alfred Ściga prowadził tu elegancki sklep z galanterią męską. Obecnie funkcjonuje w tym miejscu Centrum Kultury Wspólnej Pasmanteria, społeczne miejsce prowadzone przez Fundację Zielone Konie oraz Fundację I Kofeina. Pod hasłem „kultura i kawa” odbywają się tutaj wystawy, pokazy filmów i inne wydarzenia kulturalne związane głównie z architekturą, grafiką i designem. Na codzień można przy kawie i deserach skorzystać z obfitej tematycznej czytelni.

Od męskich garniturów po nici, guziki i nocne koszule. Dowiedz się więcej »

Bielski Tel Awiw

Powstałą dzielnicę dla zamożnych elit miasta nazywano bielskim Tel Awiwem. Jacek Proszyk, badacz historii bielskich Żydów, sugeruje, że powodem pojawienia się tej potocznej nazwy mógł być modernistyczny charakter zabudowy dzielnicy, który miejscowym Żydom przypominał powstałe w Tel Avivie w latach dwudziestych Aleje Rothschilda (Rothschild Boulevard, Sderot Rotshild)

Bielski Tel Awiw Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry